czwartek, 18 grudnia 2014

Kreatywnik...


... bombki z filcu


To taki dział na Projekt blog, w którym zamierzam się z Wami dzielić moimi wytworami pracy twórczej, nie konwencjonalnymi pomysłami na zastosowanie różnych rzeczy, które czasem wpadają mi do głowy oraz fajnymi pomysłami jakie znalazłam w sieci i zamierzam albo chciała bym wykorzystać.



Dzisiaj w ramach pierwszego cyklu w kreatywnika:

Bombki choinkowe z filcu wykonane stylem „Pijanego zając jadącego na rowerze”.


Krok 1
Na zrobienie szablonu istnieje kilka sprawdzonych sposobów, dla uzdolnionych plastycznie mogą wykonać je samodzielnie, dla leniuszków wydrukować z internetu lub tak jak ja zastosować trzecią z metod odrysowania ja użyłam w tym celu foremek do ciasta.



Krok 2
Materiały i narzędzia. Filc to podstawa, można do tego dołączyć kolorowe tasiemki, guziczki i co tam dusza zapragnie oraz nici ja wybrałam co prawda grubszy kordonek. Narzędzia nasze szablony, kilka szpilek, nożyczki, igła, w technice „pijanego zająca ...” przydadzą się też „ciapałki” to takie coś obok nożyczek.


Krok 3
Przypinamy szablon do filcu, wycinamy nasz wzorek x 2. Bierzemy igłę z nicią i jedną choineczkę i wybrany dodatek w moim przypadku drewniany guzik w kształcie mordki misia i przyszywamy. Dobieramy kolejne dodatki, wieszadełko i skrawki po wycinaniu i zszywamy ze sobą obie choineczki.





Krok 4 
Najistotniejszy w technice „Pijanego zająca jadącego na rowerze”. Teraz wszystko prujemy, użyjcie do tego „ciapałek” gdyż coś wyszło nie tak lub krzywo, jak już sprujecie, zszyjcie ponownie. Teraz musicie popruć raz jeszcze gdyż zmieniła wam się koncepcja względem dodatków, zszywacie kolejny raz. (Co ten perfekcjonizm robi z ludzi?). Przyszjcie pozostałe dodatki, ja ponownie wybrałam guziki. Choinkowa bombka po tych zabiegach powinna wyglądać mniej więcej tak.


Gotowe bombki choinkowe wyglądają tak jak na zdjęciu poniżej ze względu na pracochłonność metody nie liczyła bym na to, że ozdobią waszą choinkę w te święta ale za to jaka satysfakcja i świetna zabawa. Nie martwcie się na któreś w końcu zdążycie.


Na ten moment to wszystko co naszykowałam dla was na dzisiaj. Nietracąca czasu zapraszam do owocnej pracy twórczej a i ja zabieram się do dalszego działania.

Ps. Od momentu przygotowywania posta do jego publikacji zbiór się powiększył o dwa bałwanki i aniołka :)


Niebawem dowiecie się:
A nie powiem wam bo sama jeszcze nie wiem...

Publikacja i link do:

Wpis bierze udział w akcjach:
zBLOGowani.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz wywołuje uśmiech dla tego dziękuje :)
Zapraszam do pozostania na dłużej. KasikO