sobota, 31 maja 2014

Co czytały jak dorastały...


Wyświetlanie Co_czytaly_jak_dorastaly_REPLIKA.jpg

... zabawa z Wydawnictwem Replika


Długo zastanawiałam się nad tym czy brać udział w zabawie. Przecież nie za wiele mogę w tym temacie napisać. Ale dochodzę do wniosku, że i moja historia jest ciekawa. Ba może nawet niesie jakieś mniej lub bardziej ukryte przesłanie?


Zapewne część z czytających to osób zastanawia się gdzie się podziało w tym poście moje zdjęcie z czasów młodzieńczych, jednego z elementów zabawy. Nie mam go tu i się nie pojawi. Dlaczego? Bo, może w taki sposób moja historia będzie też bardziej wymowna. 

Tak jak nie mam mojego zdjęcia, tak samo w moim życiu do pewnego czasu nie było książek. To znaczy wróć były to nie tak, że do lat prawie osiemnastu a może nawet i osiemnastu nie wiedziałam jak wygląda książka. Wiedziałam z tym, że z racji bycia dyslektykiem, który na swojej drodze nie spotkał odpowiedniego pedagoga, książkę kojarzyłam z czymś strasznym, okropnym i męczącym. To było powodem tego, że dużymi drukowanymi literami mówiłam książką kategoryczne i stanowcze NIE!!! I dlatego przez ostatnie kilka dni śledząc wpisy wydawnictwa dotyczące autorek i ich ulubionych książek z czasów młodości patrzyłam na takie wspomnienia z odrobiną zazdrości. 

Cóż ale przynajmniej wiem już dlaczego czasem lubię współczesną literaturę dla młodzieży. To chyba coś na zasadzie nadrabiania straconego czasu? Co zaś się tyczy książki, która obudziła moją miłość do czytania. Nie dam na nią złego słowa powiedzieć jak i na jej autorkę swoją drogę moją imienniczkę Katarzynę Grocholę a książka to Nigdy w życiu. Tak nawet kiedyś stworzyłam takie dwa równania.


Ja + czytanie książek = Nigdy w życiu!
(przed przeczytaniem Nigdy w życiu)


Ja - czytanie książek = Nigdy w życiu!!!
(po przeczytaniu książki Nigdy w życiu oraz obejrzeniu filmu na jej podstawie)



Jeśli mam torebkę, to
w niej na 99% jest książka :)

I to jest ten plus takie małe przesłanie mojej historii, że

Na miłość do 

czytania książek 

nigdy nie jest za późno :)







2 komentarze:

  1. ależ mi się podoba ten wpis, to prawda, że na czytanie książek, pokochanie świata literatury nigdy nie jest za późno :)))

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz wywołuje uśmiech dla tego dziękuje :)
Zapraszam do pozostania na dłużej. KasikO