poniedziałek, 9 września 2013

Wszechświaty, Leonardo Patrignani 45#

Wszechświaty - Leonardo Patrignani

W innym świecie inna ja napisała recenzję książki Wszechświaty, już tydzień temu, ........



Jak wiemy nie od dziś istnieje kilka teorii światów równoległych. W obecnie panującej modzie na wampiry, wilkołaki i czarownice jest to ciekawy temat na fabułę i bazę książki. A jak poradził sobie z tym młodziutki debiutant. O tym za chwilę. 




czwartek, 5 września 2013

Wiatr - Jaskółczy lot,Miriam Dubini 44#

Wiatr. Jaskółczy lot - Miriam Dubini

Och, ROWER... :)


Och, od razu się przyznam bez bicia... konkurs wydawnictwa Dreams na zapowiedź tej książki wiele pozmieniał w moim blogowaniu, trochę się na nią wyczekałam ale... zrobił też coś strasznego znów rozbudził we mnie chęć posiadania roweru najchętniej takiego o jakim wspomniałam w owym poście białego, którego charakter mogłabym zamieniać w zależności od nastroju.

Kiedy długo wyczekiwana paczka z książką wreszcie do mnie dotarła, kiedy ją rozpakowałam z moich ust wydobywały się same ochy i achy. Dlaczego?  Otóż już sama jej oprawa sprawiła, że poczułam się oczarowana. Przekartkowałam książkę od deski do deski i oczarowanie tylko rosło z chwili na chwilę. 

środa, 4 września 2013

52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca, Jessica Brody 43#


52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca - Jessica Brody

"Historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu."

Wielu z Was zna przepiękną baśń o Kopciuszku, pięknej dziewczynie, której codzienność po śmierci matki polega na usługiwaniu macosze i jej dwóm córką.... potem jest bal poznaje księcia i ... żyją długo i szczęśliwie po dziś dzień. 
Pełno jest zwłaszcza filmowych wersji tej baśni, są i wersje bardziej współczesna, męskie.... och, pełno tych Kopciuszków po świecie chadza. Nie było jeszcze wersji opowiedzianej od końca....

52 powody.... reklamowana, czy często przedstawiana właśnie jako taka historia w mojej ocenie wcale taka nie jest, a  o tym dlaczego tak uważam już za momencik.

wtorek, 3 września 2013

Sierpień!

I zleciał i drugi miesiąc wakacji, znowu czas do szkoły :), ha ha ale ja już nie muszę od ładnych paru .... lat. Na początku tego miesiąca pisałam, " Ale na szczęście wszystko mija i wracam pełna nowej energii. " Jak zobaczycie za chwilę chyba trochę przeceniłam swoje siły względem tej energii. Sierpień najchętniej schowała bym do szuflady i nikomu nie pokazywała no, cóż jest mi z tym źle i wstyd. Jestem też zła na siebie że chyba was zawiodłam. Jedyne co mogę z tym zrobić to obiecać poprawę i obietnicy dotrzymać. :)