niedziela, 30 czerwca 2013

Czerwiec !


Kolejny miesiąc zleciał, nie wiadomo kiedy. Tylko patrzeć jak za chwile będę się chwalić, że jestem z Wami już pół roku. (ha, ha już 9 lipca się będę pochwalać). Choć jeszcze trochę dnia zostało dziś już nie pojawi się recenzja. Dlatego przedstawię jak  wyglądał czerwiec w Książkowym? A był to bardzo udanym miesiącem, powiększają się wszelkie statystyki odwiedzin przekroczyły w tym miesiącu 5000, niestety nie udało mi się uchwycić tego pięknego momentu, bo już po chwili było 5001 teraz już ponad 6000,  napisanych recenzji czy przeczytanych stron, z wyzwaniami bywało różnie za, co jest mi wstyd. Jednak jestem tylko ludziem i też mam swoje słabostki. Jak za chwilę zobaczycie postanowiłam też zmienić trochę wygląd podsumowania. Widocznie czerwiec to miesiąc zmian i metamorfoz na Książkowym świecie. Począwszy od jego całkowitego wyglądu po takie posty jak ten. To już na tyle jeśli chodzi o słowa wstępu.


Czerwiec

Recenzje:

1. Asia Greenhorn, Winter #7
2. Asia Greenhorn, Silver # 8
3. Piotr Kołodziejczak, Kobieta niespodzianka # 9
4. Dan Krokos, Obca pamięć # 10
5. Janusz Koryl, Sny
6. Dan Krokos, Złodzieje planet # 11
7. Agnieszka Stelmaszyk, Kroniki Archeo: Zaginiony klucz do Asgardu
8. Milena Wójtowicz, Załatwaiczka

Wyzwania:

Książka z filmem w tle - 0, a wszystko przez moje nieudolne próby czytania e-booka bez odpowiedniego czytnika... :(
Czytam fantastykę - 5, czyli znowu większość z mojego ulubionego gatunku.
Trójka E-pik - 0, niestety żadna z kategorii nie przypadła mi do gustu i nie wpisała się w plany czytelnicze na czerwiec.
Tyle, ile mam 18,9 cm, zostaje  80,4 cm
52 książki, zostaje 17 książek i  27 tygodni  
Pisz 52 + 2 wpisy i 27 tygodni 
Rok z polskim autorami fantastyki - 1 i oto przecież chodzi.

Statystyki:

Ilość odwiedzin * - 6271 (4279 + 1992)
Ilość obserwatorów/ fanów/ Google+ * - 42/28/56 (nie podawałam danych)
Ilość postów *-  22 (19)
Najchętniej czytany post z liczbą 335 wejść  - to ten, ciekawe dlaczego? 
Ilość przeczytanych stron/ średnia dzienna * - 2578/ 85 (1898/ 63)

Pozostałe wydarzenia:

Metamorfoza bloga, ma nadzieję, że Wam się podoba?
Pierwszy wywiad z autorem Piotrem Kołodziejczakiem, liczę na to, że nie ostatni.
Pierwszy konkurs, w którym do wygrania dwie książki "Obca pamięć", Dana Krokosa. Konkurs trwa jeszcze do 12 lipca, nie zdecydowanych zapraszam do zapoznania się ze szczegółami tutaj.
Nominacja - Blog Miesiąca Czerwiec - głosowanie trwa do 20 lipca do 23 i zajmie chwilę, raptem trzy kliknięcia:
1. Kliknąć na link Blog miesiąca 
2. W głosowaniu po prawej, znajdź blog książek świat, który ma 5 numer i zaznaczyć go
3. Już ostatnie kliknięcie to taki napis głosuj
lub
2. W komentarzu wpisać 5
3. Zatwierdzić enterem i gotowe :)
Prawda, że łatwe i szybkie? A ile ta wasza chwila może przynieść radości …?

Piękne, miłe i zaskakujące chwile, które uchwyciłam: 








A jak wasze podsumowania tego miesiąca?

Publikacja i link:
Blog

* (liczby w nawiasach dotyczą poprzedniego miesiąca)

sobota, 29 czerwca 2013

Stosik 4*


W ferworze zmian postanowiłam rozdzielić podsumowania i stosiki sama nie wiem dlaczego, napływ chwili czy jakoś tak albo dodatkowy niezależny wpis na blogu, rosnące stosiki nie mieszczące się już wspólnie w jednym poście z podsumowaniem... Powodów znalazło by się jeszcze pewnie trochę, tylko po co je wymieniać. Po prostu od czerwca tak to będzie wyglądało. Mam nadzieje, że taka Wam się spodoba. Okeej, koniec tego bleblania o niczym! Tak prezentując się mój stosik czerwcowy...

czwartek, 27 czerwca 2013

Miriam Dubini, Wiatr: jaskółczy lot - Zapowiedź


Autor: Miriam Dubini
Tytuł: Wiatr - jaskółczy lot
Wydawnictwo: Dreams
Liczba stron: 200
Opis:
TĘSKNIĘ ZA TOBĄ
Wiadomość wyświetliła się na ekranie komórki. Była od Grety. Tylko te trzy słowa, bez podpisu, bez buziek, bez wykrzykników, ale zupełnie wystarczyło, aby serce Anselma wykonało salto. Jego palce natychmiast wystukały odpowiedź.
PRZYJEDŹ
Greta ma wyścigówkę i dom, który zbyt często bywa pusty. Nie lubi mieć z górki, nie znosi szkoły, za to uwielbia pędzić z wiatrem i kocha Anselma. Jest nieuchwytna i zachwycająca jak obłoki na niebie.
Emma jest Holenderką i jeździ na holenderce, sama jest piękna, jej rower już mniej. Mieszka we wspaniałej willi w centrum Rzymu. Ma czwórki z włoskiego, matkę dbającą o pozory i kilka krzywd do wybaczenia.
Lucia ma wielką rodzinę i dziecinny rower w kropki i kwiatki. To Sciagalle go tak dla niej wymalował, piętnastoletni artysta, najbardziej osobliwy z nich wszystkich.
Trzy przyjaciółki razem w jednej klasie i razem w warsztacie Anselma. Odnawiają swoje rowery snując marzenia o tym, co je jeszcze czeka. Anselmo potrafi odczytać przyszłość pisaną światłem na wietrze. Niestety, kiedy jego wzrok napotyka oczy Grety, wszystko rozpływa się w największej tajemnicy świata. To miłość.

Jak Sciagalle, bohater książki, malarz rowerów wymalowałby Twój rower?

”Rower kocha niebo, ponieważ jest ono domem marzeń i wolności. Rower kocha ziemię, ponieważ ona jest drogą i schronieniem. Rower kocha ciszę, ponieważ w niej skrywa się odgłos życia pulsującego w mięśniach. W ciszy zalegającej między niebem a ziemią wszystko ma swój początek, tam w wiecznym zachwycie porusza się rower. A my poruszamy się wraz z nim.”

Wypadało by mieć rower?
Można zacząć i od pomysłu...
myślę i myślę, i wiem już, że Sciagalle
wymalował by mój rower na ...

 BIAŁO 

Barwę, w której inne mają swój koniec albo początek ....,
bo w połączeniu z nią oraz jedną myślą czy jednym szczegółem
wszytko może nabierać zupełnie innego charakteru...

...z czarnym dla niektórych nudy, dla innych pazura,










...z różowym dziewczęcej słodyczy,









...z zielenią odrobiny magii,











...z liliowym delikatności,











...z pastelami kobiecego piękna,











... czy brązem ....?


Wyzwania
Pisz 52

Publikacja i link:
Blog

Nominacja - Blog Miesiąca Czerwiec

Postanowiłam zgłosić Książek świat do konkursu blog miesiąca czerwiec, nie licząc zbyt mocno na dostanie się do takiego grona, bo przecież blog nie jest oryginalny, jak na większości mu podobnych najwięcej na nim o książkach. Poczytalny jeszcze nie jest, bo działa dopiero od niespełna pół roku. Za to staram się aby był wyjątkowy. Za to po ostatnich zmianach wygląda, ślicznie. Na pytanie dlaczego to właśnie mój blog ma zostać blogiem miesiąca? Odpowiedziałam raczej mało: Bo jest mój? Przecież cokolwiek bym nie napisała  nie odda to tego co dać może, blogerowi takie wyróżnienie. Ale...



 ...odpowiedź jaką otrzymałam zaskoczyła mnie zupełnie.

Źródło, korespondencja email z administratorami blogmiesaca.blogspot.com


Jeśli jesteście tego samego zdania 
możecie oddać głos na Książek świat
zajmie to chwilę, raptem trzy kliknięcia:
1. Kliknąć na ten link Blog Miesiąca
2. W głosowaniu po prawej,
znajdź blog Książek świat, który ma 5 numer i zaznaczyć go
3. Już ostatnie kliknięcie to taki napis GŁOSUJ

lub

1. Polubić ten fan page
2. W komentarzu wpisać 5
3. Zatwierdzić Enterem i gotowe :)


A za wszystkie wykonane kliknięcia serdecznie dziękuje,

na pewno sprawią mi dużo uśmiechu i radości :)

Wyzwania
Pisz 52

Publikacja i link:
Blog

Tahereh Mafi, Sekret Julii - Zapowiedź

Sekret Julii - Tahereh MafiAutor: Tahereh Mafi
Tytuł: Sekret Julii
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 400
Premiera: 17 lipca 2013
Opis:
Julia z Adamem uciekają z kwatery Komitetu Odnowy i trafiają do Punktu Omega, przystani dla dzieci o szczególnych zdolnościach. Wreszcie są bezpieczni. Sielanka zakochanych trwa jednak krótko. Julia poznaje sekret, który może przekreślić ich wspólne marzenia o szczęściu…

Zapowiada się fajnie na dodatek cieszy oko przepiękną okładką!







To tak w ramach porannych wieści 

Wyzwania
Pisz 52.

Publikacja i link:
Blog

środa, 26 czerwca 2013

Załatwaiczka, Milena Wójtowicz 35

Załatwiaczka - Milena Wójtowicz

"Załatw mi ..."



Na książkę ta miałam chrapkę już od lutego zaraz po przeczytaniu inne książki tej autorki Podatek, wygrzebałam tytułu w zakamarkach strony wydawnictwa i czułam każdą cząstką czytelniczej duszy, że to coś dla mnie. Jednak upolowanie książki, która swoją premierę miała już dawno temu i świat o niej zapomniał graniczy z cudem. Jednak dzięki akcjom jakie są organizowane przy różnych okazjach i cud możliwy. Mam tu oczywiście na myśli akcję z półki na półkę zorganizowanej przez portal Lubimyczytac.pl w czasie Warszawskich Targów Książki. Ktokolwiek przyniósł tam Załatwiaczkę niech wie, że bardzo mu dziękuję, bo wśród ośmiu książek jakie stamtąd przywiozła ta była jedną z trzech, których zdobycie sprawiło mi najwięcej radochy.

Czy obraz dziewczyny w ogrodniczkach, bluzie i trampkach. Z telefonem przyrośniętym do ucha i fryzurą a raczej brakiem fryzury. Może się kojarzyć z Miss Studentek. Owszem może! Pod jednym z kilku warunków. Tytuł Miss zdobyła będąc śliczną młodą dziewczyną, a teraz wygląda tak ze względu na wykonywaną prace no i jeszcze jest się kimś z branży... Małgosia Polka studiująca w Anglii. Dostaje w spadku po niezwykłej staruszce dom i posadę. Nie typową posadę w korporacji... w której nie ma sprawy nie do załatwienia. Słoń ok kiedy? Tajne akta gdzie dostarczyć? Wehikuł czasu, nowe serce... dla Załatwiaczki nie ma zadania nie do załatwienia. Współpraca z magiem, czarodziejem, druidką, czytaczem marzeń to codzienność dziewczyny. Do tego dochodzi kumpel wampir i pół randki z półtrollem. 

Teoretycznie wszystko mamy ciekawy pomysł stworzenia korporacji zajmującej się spełnianiem zamówień najdziwniejszych zlecenia oraz game przedziwnych zleceń zarówno od zwykłych ludzi jaki i od postaci fantastycznych. Występują przecież i czarodzieje, czyli odrobina magi, i wampiry, czyli kolejni modni w fantastyce bohaterowie. Czyli fabuła jest bardziej niż okeej. 

Jest dobrze zarysowana główna bohaterka, jaki i postacie z jej bliskiego otoczenia, które również przewijają się przez większość książki są barwne i można zapałać do nich większą lub mniejszą sympatią. To daje już tej książce drugi plus, który świadczy o tym, że warto po nią sięgnąć. 

Język jest prosty, codzienny, czasem dowcipny. Książka bogata w opisy i niestety w moim odczuciu czasem za bogata. Czułam się przytłoczona praktycznie ciągłym opisem wydarzeń przedstawianych w książce, niekiedy niepotrzebnie powtórzonym. Co powodowało zniechęcenie oraz chęć porzucenia książki. Może sprawiać również, że książkę odbiera się jako ciężką. I są to jedyne zarzuty jaki mogę jej przedstawić.

Ponieważ całość tworzy jednak  kilka zabawnych rozdziałów opowiadających historie różnych zleceń głównej bohaterki na przełomie pierwszego roku jej pracy. Ciekawie wykreowana fabuła ze świeżym pomysłem na świat magi i niewyjaśnionych zjawisk z nie zwykłej rzeczywistości. Trochę humoru. Choć po przeczytaniu poprzedniej książki tej autorki "Podatek" liczyłam na większą dawkę humoru oraz na trochę lżejszą pozycję, dla powyższych plusów, byłam skłonna przebrnąć przez ogromną ilość opisów.  Muszę się przyznać bez bicia jest mi niezmiernie ciężko ocenić tą książkę, bo o ile jej witanie w moich zbirach sprawiło dużo radochy, o tyle wrażenia ogólne po jej przeczytaniu mam mieszane albo w niej czegoś zabrakło, ostatniego szlifu albo za dużo w niej szczęścia na raz... co wpływa trochę na to, że nie wywołuje już tyle radochy...?  

Autor: Milena Wójtowicz
Tytuł: Załatwiaczka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 446
Ocena: 6

Wyzwania


Publikacja i link:
Blog, Lubimyczytac.pl

wtorek, 25 czerwca 2013

Dopiski do listy marzeń - Czerwiec, Lipiec, Sierpień cd.

- część 2-

Zapowiedzi

Robert Foryś, Każdy musi płacić (Fabryka Słów, lipiec 2013)

Każdy musi płacić
Polska odpowiedź na GRĘ O TRON
Trzy równoległe nici fabularne oraz szeroko zakrojona intryga na tle wyrazistych i mocnych bohaterów.
Wojownik-inkwizytor przybywa z grupą rębajłów do jednego z księstw by prowadzić dochodzenie w sprawie o morderstwo popełnionego przez upiora. 
Bastard cesarza wraca z niewoli.
Alternatywna średniowieczna Europa okiem twórcy Sztejera
[...] Jurga wyszczerzył zęby i momentalnie zaatakował w twarz Borso. Minimalnie chybił i ponownie musiał uchylić się przez paskudnym pchnięciem w pachwinę, które zaserwował mu Torito. Znów dzieliły ich przestrzeń i stal.
Przez chwilę obserwowali się, krążąc wokół siebie jakby łączyła ich niewidzialna naprężona lina. Borso zmienił uchwyt na rękojeści sztyletu. Rana na przedramieniu bolała i krwawiła, przez co dłoń ślizgała mu się na rękojeści.
Dzikus był cholernie szybki, a do tego nie walczył żadną ze znanych mu technik, stosował morderczy styl wyuczony w trakcie plemiennych rzezi rozgrywających się w cieniach Białego Lasu[...].

Co Wy na to?

Janet Evanovich, Stephanie Plum: Ósemka wygrywa (Fabryka Słów, lipiec 2013)

Styl Janet Evanovich sprawia, że jej książki czyta się jak kolejne odcinki dowcipnego serialu kryminalnego.
Życie nie rozpieszczało Stephanie Plum. Jednak postanowiła chwycić byka za rogi i zostać agentem do spraw windykacji poręczeń, mówiąc prościej: łowcą nagród. We wszystkim, co robi, wspiera ją babcia Mazurowa, jest prawie jak anioł stróż, tyle, że wścibski. 
Oczywiście nikt nie jest doskonały – nie da się zadowolić jednocześnie dwóch konkurujących ze sobą amantów i biegającego w swoim kółku głodnego chomika.
Trzeba jeszcze pamiętać o spluwie, że jest… najczęściej w słoju po ciasteczkach.
Każda książka to odrębna historia, inne przygody i… sport.
Moim marzeniem było, żeby mnie ugryzł radioaktywny pająk, jak Spidermana bo wtedy będę umiała latać. Ale oczekiwano ode mnie małżeństwa. Zrobiłam, co mogłam, by spełnić te oczekiwania, ale nie wyszło. Chyba byłam głupia.

Na razie biorę się za jedynkę ale ósemka też ciekawa...

Krystyna Mirek, Pojedynek uczyć (Feeria, czerwiec 2013)


Jak wyrwać się z zaklętego kręgu osobistych i zawodowych zależności? Jak godzić ambicje i marzenia z konsekwencjami upływającego czasu? Czy warto otworzyć się na niespodziewaną miłość?
Jaką niespodziankę może nam jeszcze zgotować życie? 30-letnia Maja mieszka ze swoim synkiem w eleganckim apartamencie, nabytym za namową ojca dziecka, prezesa prosperującej krakowskiej firmy. Realizuje się zawodowo, od lat jest w trwałym związku, ma uroczego synka Krzysia. Czegóż chcieć więcej? Może tylko tego, żeby ta idylla się nie kończyła, a przede wszystkim żeby nie okazała się iluzją…
Książka ta, napisana lekkim piórem, porusza ważne tematy. Jej wartka akcja, humor i życiowa mądrość są osadzone w realiach pracy w polskich firmach, które stawiają wiele kobiet przed trudnymi osobistymi wyborami. Jednocześnie jest to po prostu świetna lektura, która wzrusza, bawi i daje przyjemność z czytania, a barwni bohaterowie na długo zostają w naszej pamięci.
Codzienność pachnąca świeżymi drożdżówkami, kawą i nadzieją, ale również lękiem, brakiem zrozumienia i trudnym macierzyństwem. Pojedynek uczuć to opowieść o kobiecie, która sama musi podjąć rękawice różnorodnych wyzwań. Z powieści płynie pewna istotna prawda: wszystkie trudne dni i noce zdarzają się PO COŚ. Bo życiowe zakręty tak naprawdę tylko prostują nasze życie.
Katarzyna Enerlich, pisarka
Krystyna Mirek pisze o sobie: Miałam pięć lat, kiedy po raz pierwszy znalazłam drzwi do alternatywnego świata. Choć zamieszkują go postacie fikcyjne, żyją one tak samo prawdziwie jak my. Kochają, zdradzają, śmieją się i szukają swoich dróg w życiu. Minęło ponad trzydzieści lat, zanim uwierzyłam, że mogę spełnić marzenie i zacząć o nich pisać. Jest tych fabuł niezliczona mnogość. Każdy może w nich odnaleźć własny los. Uśmiechnąć się i wzruszyć, a czasem zastanowić nad tajemnicami miłości, która jest fundamentem każdego życia.
Meandry światów Krystyny Mirek czytelnicy mogli śledzić też w jej dwu poprzednich powieściach:Prom do Kopenhagi oraz Polowanie na motyle.




Czasem lubię i poważniejszą lekturę

Aidan Donneley Rowley, U progu szczęścia (Jaguar, lipiec 2013)

Poruszająca powieść o miłości, dorosłości i podejmowaniu ważkich decyzji, osadzona w świecie goniących za pieniądzem, zagubionych mieszkańców Manhattanu.
Quinn jest prawdziwą szczęściarą. Ma to wszystko, czego pragną młode kobiety. Cudownego narzeczonego, który oświadczył się jej w Paryżu. Fantastyczną pracę w kancelarii prawnej. Gustownie urządzone mieszkanie. Przyjaciół. Pieniądze.
A jednak pozory potrafią mylić. Quinn przeżyła prawdziwy dramat, gry jej ukochany ojciec zginął w trakcie zamachu na WTC. Próbując uporać się z bólem i żałobą po śmierci najbliższego jej człowieka, wiele rzeczy pozostawiła przypadkowi, pozwalając innym decydować, co dla niej najlepsze. W miarę upływu czasu Quinn coraz częściej zadaje sobie pytanie, czy żyje pełnią życia, czy gdzieś po drodze odrzuciła szansę na realizację marzeń i podąża grzecznie wytyczoną przez innych ścieżką...

Bo tak...?

Amy Kathleen Ryan, Iskra (Jaguar, lipiec 2013)

Po desperackiej ucieczce z Nowego Horyzontu, Waverly wreszcie znalazła się na Empireum. Ale ukochany statek, jedyny dom, jaki kiedykolwiek miała, nie przypomina miejsca, które opuściła. Kieran zmienił się nie do poznania. Z następcy kapitana stał się fanatycznym religijnym przywódcą. Na Empireum trwa cicha, ale wyniszczająca wojna. Kieran kontra Seth. Waverly nie potrafi zaufać do końca żadnemu z nich. Wie, że sytuacja będzie pogarszać się z dnia na dzień, nim nie odbiją ostatnich ocalałych dorosłych członków załogi. Jak jednak tego dokonać?
Nieoczekiwanie Empireum wstrząsa potężna eksplozja. Podejrzenia od razu padają na Setha i spędzającą z nim wiele czasu Waverly. Na statku nie ma miejsca dla zdrajców. Seth i Waverly muszą odkryć sabotażystę, inaczej stracą wolność. Albo życie.


Tu się zastanawiam...? 

Caitlin Kittredge, Uliczna Magia (Jaguar, lipiec 2013)

Ispektor Pete Caldecott na tropie zbrodni nie z tego świata!
Londyn. Miastem wstrząsa plaga porwań dzieci. Sprawą zajmuje się twarda i mocno stąpająca po ziemi Pete Caldecott, nieodrodna córka detektywa Scotland Yardu. Kiedy śledztwo utyka w martwym punkcie, Pete nieoczekiwanie wpada na Jacka Wintera - faceta, który dwanaście lat wcześniej zginął na jej oczach. Okazuje się, że Jack nie tylko żyje, ale posiada również informacje, które mogą pomóc ocalić zaginione dzieci. Problem w tym, że Winter ma dość własnych problemów i nie ma najmniejszego zamiaru nadstawiać karku dla sprawy, która nic a nic go nie obchodzi. Wiedza, którą posiadł jest śmiertelnie niebezpieczna. Inspektor Caldecott będzie musiała użyć całego swego uroku, by wyciągnąć mężczyznę z dziupli, w której się zaszył.
Pete i Jack to prawdopodobnie najgorzej dobrana para w historii. Możliwe również, że najbardziej skuteczna...
Pierwszy lipcowy must have!

Caitlin Kittredge,  Fatalny układ (Jaguar, lipiec 2013)

Trzynaście lat temu Jack Winter był o krok od śmierci. By ocalić skórę, zawarł pakt z demonem. Teraz przyszła pora, by spłacić dług. Jednak Jack znalazł coś, a raczej kogoś, dla kogo warto żyć. Nazywa się Pete Caldecott i właśnie z jej powodu Winter nie ma zamiaru iść do piekła bez walki.
Pete nie ma pojęcia o pakcie, który zawarł Jack, czuje jednak, że Czarny Londyn aż buzuje od ciemnej magii. Szykują się kłopoty - kłopoty, z którymi Jack nie poradzi sobie bez jej pomocy...





Drugi lipcowy must have!

Marta Obuch, Łopatą do serca (Replika, 2013)

Kobieta nie całkiem stateczna i rzezimieszek kradnący diamenty? Dlaczego nie? 
Mężczyzna potraktowany łopatą, wino otwierane młotkiem i dobra kuchnia – najnowsza komedia kryminalna Marty Obuch to gwarancja doskonałej zabawy! 
Michalina jest żoną mafijnego bossa. Problem w tym, że jako jedyna nie ma o tym pojęcia. Prawdę poznaje w dość dziwnych okolicznościach: zostaje przypadkowo porwana, a kiedy wraca w nocy do domu, dowiaduje się, że mąż grzeje celę w areszcie, a ona ma na stanie nieproszonego gościa. 
Okazuje się, że małżonek zawarł ze swoim wspólnikiem – Igłą – umowę: gdyby go aresztowano, Igła ma się przeprowadzić do jego domu i strzec żony. Czy w takich okolicznościach serce może zabić mocniej? 
Przyjaciółka Misi – Zuza – uważa, że tak. Nawet jeśli Igła jest przestępcą, zamieszanym w największą w Polsce kradzież diamentów. Przecież można odzyskać diamenty, wysyłać mężowi paczki do więzienia i kochać swojego nowego lokatora, ile wlezie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spuścić diamentowemu rzezimieszkowi łomot łopatą albo podzielić mieszkanie na sektory i wymalować linie graniczne za pomocą pasty do zębów. Przynajmniej będzie wesoło! 
Wybuchowe połączenie kryminału, romansu i komedii, niespodziewane zwroty akcji i ogromna dawka humoru! To się czyta! 

Fajne połączenie...?

Michalina Kłosińska-Moeda, Miłosne kolizje (Replika, 2013)

Malwina, rodowita warszawianka, w wyniku drogowych zawirowań poznaje mężczyznę idealnego. Niestety, niezwykle przystojny książę z bajki nie trafia na dobry moment, bo jego nowa wybranka ma już narzeczonego. Co prawda Szymon nie jest może mężczyzną ze snów, ma na sumieniu znacznie cięższe grzeszki niż notoryczne zostawianie skarpetek na środku pokoju, ale przynajmniej ją kocha, prawda? Ona jego zresztą też… chyba. Tak przynajmniej myślała do tej pory. 
Skoro jednak ma zostać szczęśliwą żoną Szymona, dlaczego wciąż wraca myślami do głębokiego, czekoladowego spojrzenia Roberta? 
Pozorne zbiegi okoliczności i przypadkowe spotkania sprawiają, że w poukładane życie Malwiny wkrada się wieszczący zmiany chaos. A że wszelkich nowości Malwina boi się jak ognia, niełatwo będzie przekonać ją, by uwierzyła w spełnienie własnych marzeń. 
Cóż – okazuje się, że los nie zawsze jest ślepy; zwłaszcza kiedy pomaga mu czuwająca nad nami sprytna ciotka Wiesia. 
Spędziłam nad tą książką niezapomniane chwile. Warto było! 
Monika Orłowska, autorka książek „Cisza pod sercem”, „Adam i Ewy”, „Kłamstewka i kłamstwa” 

....?

Blackman Cally, 100 lat mody (Arkady, czerwiec 2013)

Książka ta dokumentuje za pomocą ilustracji najbardziej ekscytujący okres w historii mody, który cechuje największa różnorodność: od roku 1900 do dziś. Pokazuje i omawia ubrania elit, uniformy, stroje sportowe, style uliczne oraz haute couture. Zachwyci każdego, kto interesuje się modą; przyda się również studentom historii i początkującym projektantom odzieży.
Ostatnie stulecie było okresem wielkich przemian w modzie damskiej. Sztywne gorsety z początku XX w. ustąpiły miejsca swobodniejszym stylom, takim jak te wprowadzone przez francuskiego projektanta Paula Poireta. Styl życia kobiet dramatycznie zmieniły dwie wojny światowe, podobnie radykalnym transformacjom uległ ich styl ubierania się. Od szycia w domu do haute couture, od racjonowania do "New Look", od pojawienia się strojów dla nastolatków do masowej produkcji odzieży, od wpływów "wyższych sfer" do kultury celebrytów - wszystkie te etapy historii rewolucji w modzie prześledzi czytelnik dzięki ponad 400 znakomitym fotografiom i ilustracjom - wiele z nich opublikowano po raz pierwszy.

Bajka....must have!

Katarzyna Grochola, Trochę większy poniedziałek (Wydawnictwo Literackie, czerwiec 2013)


Mądra książka o tym co ważne!
Katarzyna Grochola zabiera nas w literacką podróż pełną przygód, cudownych chwil, niespodzianek i życiowych wskazówek.
Uwielbiana przez czytelników autorka — z przymrużeniem oka i całkiem na serio, z dużą dozą ciepła i wdzięku —opisuje świat i ludzi i podpowiada jak żyć w zgodzie ze sobą, pokazuje magię codzienności, uświadamia nam czym są bliskość i prawdziwa miłość.
A przede wszystkim udowadnia, że nasze dziś i jutro zależą od nas, a szczęście jest na wyciągnięcie ręki.
Trochę większy poniedziałek – na każdy dzień tygodnia, na każdy miesiąc, na każdą porę i pogodę. Książka, po którą warto sięgnąć, kiedy jest dobrze, kiedy jest źle i tak po prostu, bez okazji, by poczuć, że życie jest piękne, ale wcale nie takie oczywiste, jak by się mogło zdawać…
Katarzyna Grochola należy do pisarek które potrafią zaskoczyć! Królowa polskiej powieści obyczajowej, zmierzyła się już z autobiografią, zaprezentowała jedyny w swoim rodzaju literacki dialog z córką, a w ostatniej książce wcieliła się w mężczyznę! I kiedy już się wydawało, że autorka bestsellerowej Houston, mamy problem powróciła do powieści, do rąk czytelników trafia zbiór błyskotliwych opowieści.

Przecież to Grochola!

Wyzwania
Pisz 52.

Publikacja i link:
Blog

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Jessica Brody, 52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca - trailer książki

52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca
Autor: Jessica Brody
Tytuł: 52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca
Wydawnictwo: Fabryka słów
Liczba stron: 420
Premiera: 19 lipca 2013
Opis:
Historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu
Zbliża się najszczęśliwszy moment w życiu Lex. W dniu swoich osiemnastych urodzin ma otrzymać od „kochającego tatusia” czek na 25 milionów dolarów. To jej upragniona swoboda i wolność, która należy się „z urodzenia” każdemu członkowi rodziny. 
Tymczasem ojciec odracza środki z funduszu powierniczego o 52 tygodnie. Młoda celebrytka znana dotychczas z pierwszych stron gazet, kanałów informacyjnych oraz imprez dla vipów, musi poznać smak pracy. 
Barack Obama i Madonna pierwsze kroki robili w barach szybkiej obsługi. Walt Disney zaczynał jako gazetowy. Rod Stewart był grabarzem.

Była zabawa z odgadywaniem tytułu, książka była wśród zapowiedzi w dopiskach do listy marzeń.

Dziś pora na jej trailer.

                        


Ktoś jeszcze zainteresował się tą książką?

Wyzwania
Pisz 52.

Publikacja i link:
Blog

LIPIEC – ABBA?


W lipcu bez znaczenia jest gatunek, miejsce akcji… obowiązują dwie zasady przeczytanie, zrecenzowanie na swoim blogu przynajmniej jednej książki, która ma ona swoje odzwierciedlenie na małym lub dużym ekranie. Nie ma znaczenia adaptacja, ekranizacja, serial, zasada jest prosta pierwsza była książka oraz dodatkowe kryterium z przeprowadzonego losowania to Autorka
Umieść przy tej recenzji informację o wyzwaniu.

I najważniejsze baw się dobrze!!!





Uwaga

W woli wyjaśnienia uciekł mi gdzieś czerwiec....? Za co przepraszam i robię bonus dla uczestniczki wyzwania Jane oraz tych, którzy mieli by ochotę przyłączyć się do zabawy. Możecie zgłosić pod tym postem poza lipcową również dowolne zekranizowane książki przeczytane i zrecenzowane w czerwcu, na waszych bloga. Przy tym zgłoszeniu w komentarzu proszę o dopisek czerwiec. Podsumowanie obu miesięcy razem na koniec lipca.Proszę też o dopisanie w komentarzu propozycje gatunku literackiego jaki będzie czytany w sierpniu. 



Uczestnicy


1. KasikO, czyli mła z Książek świat
2. Jane z swiatokiemjane
3. To miejsce czeka na ... kolejnych uczestników.




Recenzja/ post bierze udział w akcjach:
Pisz 52
Publikacja:
Blog
Link do:
Fan page bloga
Google +

niedziela, 23 czerwca 2013

Zaginiony klucz do Asgardu, Agnieszka Stelmaszyk 34

Kroniki Archeo. Zaginiony klucz do Asgardu - Agnieszka Stelmaszyk
 A to książka z konkursu ogłoszonym przez Xiegarnia.pl i Zieloną Sowę. Jest to moja pierwsza cześć tego cyklu, ale jego już szósta, parę razy gdzieś tam w sieci mi śmignęła i pomyślałam, że może tam kiedyś przeczytam? Nie byłam, więc przekonana do brania udziału w konkursie. Jednak jak zostałam poinformowana przez wydawnictwo" książki są pisane w taki sposób, że bez znajomości poprzednich tomów można czytać tomy późniejsze " Decydowała kolejność przesłania poprawnej odpowiedzi itd... I tu znowu mój sceptycyzm wziął górę, "Pewnie już za późno?".

Jak się okazuje nigdy nie jest za późno. Na wysłanie zgłoszenia w konkursie czy sięgnięcie po tą książkę?  I czy było warto? Ale wszystko w swoim czasie. 
Znacie to uczucie, kiedy dostajecie dobre wieści?, Gdy dociera do was upragniony egzemplarz książki? Ja, mimo iż nie wiedziałam czego mogę spodziewać się po książce, cieszyłam się jak dziecko kiedy zobaczyłam raz, że pozdrowienia wraz z autografem autorki to jeszcze w tak przepięknie wydanej książce.


Nie znam wcześniejszych książek z serii Kroniki Archeo. Część zatytułowana Zaginiony klucz do Asgardu, to opowieść o przygodach rodzeństwa Ani i Bartka Ostrowskich., którzy podczas swojego pobytu w Wolinie poznają Helenkę. To dziewczynka naprowadza ich na tajemniczych poszukiwaczy skarbu. Dodatkowo późniejszy wyjazd na Bornholm i spotkanie z zaprzyjaźnionym rodzeństwem Gardnerów tylko potęguję chęć wyjaśnienia zagadki i popycha młodych archeologów do dalszych poszukiwań. Plus zaginiony profesor, nieznany mężczyzna skaczący z klifu oraz przygody Panny Ofelii. 

Całość tworzy piękną historię, opowiedzianą przez autorkę niezwykle barwnym i bogatym językiem. Krótkie rozdziały czyta się bardzo szybko. Jednak żeby nie rozstać się z książką, aż za szybko czytanie umilają przepiękne ilustrację.
 

Fajnym i przyjemnym elementem książki są ilustracje połączone z tekstem:
E - male wymieniane między bohaterami, książki.








Czy zapiski z Kroniki Archeo.










Równie ciekawym rozwiązaniem, są ciekawostki dotyczące wydarzeń z książki mające odzwierciedlenie w historii i teraźniejszości rzeczywistego świata. Taka trochę nauka przez zabawę.


Przeczytanie tej, książki było dla mnie podwójną podróżą. Zarówno z jej bohaterami śledząc z ciekawością dalsze wydarzenia, żeby wspólnie z nimi dojść do całkiem dla mnie zaskakującego, fantastycznego końca opowieści. A także dzięki całokształtowi książki odbyłam małą prywatną podróż we wspomnienia z czasów szkoły i swojego dzieciństwa. Bawi, uczy, jest wiele słów ale żadne nie odda tego jak według mnie wartościowa jest ta książka. 

Jednak książka ma moim zdaniem jeszcze jeden warty wspomnienia plus. Przypomina popularne ostatnio animowane filmy familijne , które ogląda się całymi rodzinami i każdy znajdzie w nich coś zabawnego, każdy się śmiej tylko i dzieci, i rodzice robią to w zupełnie różnych momentach. I z tą książką jest podobnie myślę, że każdy znajdzie w niej coś przyjemnego. 

Było to moje pierwsze spotkanie z tą serią i na pewno nie ostatnie może nie teraz, może nie od razu, ale kiedyś z przyjemnością zapoznam się z innymi przygodami młodych archeologów. Polecam szczególnie na wspólne rodzinne czytanie lub jako doskonałą książkę dla dzieci na pierwsze próby samodzielnych wypraw w świat literatury. 


Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Seria: Kroniki Archeo
Tytuł: Zaginiony klucz do Asgardu
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Liczba stron: 256
Ocena: 9


Wyzwania
Tyle, ile mam 2,2 cm, 52 książek, Pisz 52.

Publikacja i link:
Blog, Lubimyczytac.pl

czwartek, 20 czerwca 2013

Złodzieje planet, Dan Krokos 33#

Złodzieje Planet - Dan Krokos

"Dwie cywilizacje. Jedna planeta.
I wyścig o to, kto ukradnie ją wcześniej"

Ostatnio miałam przyjemność przeczytania debiutanckiej książki Dana Krokosa, Obca pamięć. Czy i ta książka zdobyła we mnie swojego fana. W końcu jest, tak inna od poprzedniej. Tym razem autor zabiera czytelnika w podróż kosmiczną po naszej galaktyce i o wiele, wiele dalej... na skrawek granicy ludzkiej wyobraźni o kosmosie, życiu śród gwiazd, podboju innych planet... a wszystko to, jak niektórzy twierdzą w tempie światła, ja niestety nie mogę tego potwierdzić, tylko dlatego, że jeszcze nie posiadłam umiejętności czytania w takim tempie. Ale dzieje się oj, dzieje i faktycznie akcja książki pędzi, a krótkie rozdziały  pozwalają czytelnikowi na ekspresowe czytanie.


Mason Stark, dwunastoletni kadet Akademii II ZDK, czyli Ziemskiego Dowództwa Kosmicznego, brat jednego z członków załogi SS "Egipt" komandor podporucznik Susany Stark. Zaprzyjaźniony z Merrin, dziewczynką o fioletowych włosach i spojrzeniu oraz kilkoma innymi kadetami również odbywającymi rutynowy lot na pokładzie statu. Miłośnik robienia kawałów, między innymi synowi pani kapitan, Tomowi. I wszystko było by jak zwykle gdyby nie niespodziewana atak na SS "Egipt" dokonany przez tajemniczych Tremistów. Okazuję się, że z załogi, która pozostała i jest wstanie zapobiec dalszym katastrofalnym wydarzeniom pozostały tylko dzieci, będące kadetami Akademii. Czy podejmą się tego wyzwania w obliczu poznania tajemnicy prawdziwego celu podróży załogi swojego zakatowanego statku?

Zabawnie opowiedziana historia o przyszłości świata. Młodzi bohaterowie w znakomity sposób ukazują walkę jaką potrafią stoczyć ze sobą i całym światem, ba nawet z całym wszechświatem w celu ratowania tego co dla nich ważne, wykazując się przy tym dużą

"pokorą w obliczu chwały".

Czytając tą książkę przypomniał mi się jeden zabawny tekst z serialu Niania, dotyczący dzieci, że "one są groźne jak się zbiją w rój". A jak im to wychodzi w książce? Ja już to wiem, ale nie zdradzę tej tajemnicy, odkrycie jej to wasze zadanie. 

Podobnie jak sam autor, który robi to na początku książki dodam. Podziękowanie za możliwość wyruszenia z nim na tą przygodę. Bawiąc się w czasie czytania zapewne tak samo dobrze jak autor przy jej pisaniu.

A na koniec mam dla Was mały test:
Nie boisz się wysokości i latania?
Nie przerażają cię nieznane cywilizację?
Jesteś ciekawa/y wizji roku 2800?
Lubisz ten dreszczyk emocji okraszony dobrym humorem?
Jesteś ciekawa/y kim są Tremiści czy Rhadgast?
Znasz historie Star Treka, Gwiezdnych wojen i lubisz je?

Jeśli na większość powyższych udzieliłaś/eś odpowiedzi twierdzące to jest to znak, że książkę ta należy niezwłocznie dopisać do listy chce przeczytać!

Autor: Dan Krokos
Tytuł: Złodziej Planet
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
Liczba stron: 312
Ocena: 9


To kto już zrobił dopiski?

Za możliwość przeczytania książki dziękuje wydawnictwu 
Dradeus Publishing House

Wyzwania
Czytam fantastykę, Tyle, ile mam 2 cm, 52 książek, Pisz 52.


Publikacja i link:
Blog, Lubimyczytac.pl