wtorek, 31 grudnia 2013

Grudzień i stosik 7*


Ostatni miesiąc moich czytelniczych zmagań, znalazł się mniej więcej w średniej roku. Przynajmniej tak to oceniam pobieżnie, bo podsumowanie roku w pigułce dopiero w fazie przygotowań. A póki co zapraszam na podsumowanie ....





Świat idealny...?


Jak podobno nieszczęścia, tak i pomysły przychodzą parami. Pół roku przyłapana na czytaniu, zapytana jaką czytam książkę, gatunek itp.? Fantastykę - odpowiadam zgodnie z czytelniczymi preferencjami. Zapytana dlaczego, co w niej takiego fajnego? Zażartowałam, że to wszystko po to aby znaleźć Świat idealny. I w sumie ostatnio pomyślałam a czemu by nie spróbować... Sprawdźcie, może Wam też się spodoba?

MA DAR, MA MOC

Od czasów, pierwszej książki która przekonała mnie, że czytanie jest fajne czytywałam różne książki a z ich czytaniem bywała także różnie. Natomiast molem książkowym stałam się ponad dwa lata temu, kiedy domowy telewizor postanowił odmówić dalszej współpracy, nowego już nie nabywałam. I tak mi z książkami mija ten czas okres, raz jest ich więcej, raz mniej ale zawsze jakaś jest w pobliżu moich łapek. Jednak jak się ostatnio przekonuje, zaczyna mi pomału brakować telewizyjnej rozrywki. I o ile z filmami nie ma problemów, to programy rozrywkowe sama nie wiem? Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu, i wyszło mi z tego takie coś... Sprawdźcie, może Wam też się spodoba?

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Igrzyska śmierci, Suzanne Collins 48





Czytelnicze zakończenie roku KasikO :)


Od dawna planowałam, przeczytanie Igrzysk zastanawiając się  czy swoją sławę zawdzięcza głównie dobrze zrealizowanym filmom, czy samej sobie. Wybierają się w sobotę do zaprzyjaźnionej kawiarenki, w której to stoi specjalny regalik z książkami zapewne dla takich przybyszów, jak ja nie spodziewałam się znaleźć takiej gratki książkowej. Korzystając z okazji postanowiłam umilić sobie aromat pysznej kawy z likierem orzechowym lekturą znanych mi z filmu Igrzysk...

sobota, 14 grudnia 2013

Pomysł na prezent 15 +

Święta tuż, tuż. Dlatego przyszła pora na ostatnią z odsłon książkowych pomysłów na prezent. Długo zastanawiałam się na jakie kategorie wiekowe podzielić te odsłony. Bo przecież ta książka może spodobać się komuś w tym wieku, ale i w tej kategorii wiekowej może znaleźć się zainteresowany nią czytelnik.  Znalazłam na to jakiś sposób, choć ta ostatnia odsłona przysporzyła mi chyba najwięcej problemów o czym za chwilę.

Kobiety 15 +



Dla młodej fanki wampirów polecam kultową już sagę Zmierzchu. Inne ciekawe ujęcie wampirów można znaleźć w cyklu Dom Nocy a jego pierwsza część to Naznaczona. Mimo, iż jestem kobietą z dość już dużym plusem to czasem lubię poczytać o wampirkach i w ostatnim roku do serca przypadła mi opowieść o losach Winter Starr tytułowej bohaterki Winter i kontynuacji pod tytułem Silver. A że miewam czasem dziwny rozstrzał z upodobaniem lektur to podobał mi się też Pilipiukowski Wampir z M3 i sam ucieszyła bym się z prezentu w postaci Wampira z MO.
                 

Jeśli dla odmiany woli historie o wszelkiego rodzaju zmiennokształtych to chyba najlepszym wyborem będzie tu seria o Mercedes Thompson z pierwszą częścią Zew Księżyca.


Woli magie i dobrze stworzone magiczne krainy to wybór też jest duży Trudii Canavan i Gildia Magów lub trylogia Era pięciorga. Z nowo wydanych Klątwa Opali, być może historia o  Eragonie.


Zwykłe/ niezwykłe powieści. W nocy o północy, z zamkniętymi oczami Grochola czy Szwaja. A może kryminał z przymrożeniem oka w wykonaniu Chmielewskie. 
           

Ach, i zapomniałam przy temacie wampirków dopisać o Magdalenie Kozak i Vesperze z książek Noczarz, Renegat, Nikt. Jednej z moich ulubionych...

I przyszedł ten moment, bo tu mam problem zawsze taki mam z prezentami dla tej grupy. Co też może spodobać się panom?


Jeśli macie jakieś pomysły na prezent książkowy dla panów 15 + to dopisujcie w komentarzach. 

Publikacja i link:
Blog